Młode sadzonki w lesie są narażone na wiele zagrożeń, a jednym z najpoważniejszych jest zwierzyna, która zgryza pędy i spałuje korę. Leśnicy stosują różne metody, aby temu zapobiec. Jedną z nich jest „wełnowanie” – owijanie pni młodych drzewek wełną owczą. Zabieg ten wymaga precyzji i wprawy, ale jego skuteczność wynika zarówno z zapachu, jak i właściwości fizycznych wełny, które zniechęcają zwierzęta do uszkadzania sadzonek.
Repelenty jako alternatywa
Oprócz wełny stosuje się również repelenty – specjalne preparaty, których zadaniem jest odstraszanie zwierzyny od młodych drzewek. Dzięki nim sadzonki mają szansę bezpiecznie rosnąć i w przyszłości stworzyć dorodny las.
Ochrona młodego pokolenia drzew to ważny element gospodarki leśnej. Leśnicy podkreślają, że każde działanie – zarówno mechaniczne, jak i chemiczne – ma na celu zapewnienie trwałości lasu i jego przyszłej wartości.
„Jej zapach i właściwości fizyczne pomagają chronić młode drzewka, a sam zabieg wymaga precyzji i wprawy” – czytamy w komunikacie Lasów Państwowych.
Działania te wpisują się w szerszy kontekst zrównoważonej gospodarki leśnej, w której ochrona przyrody idzie w parze z odpowiedzialnym pozyskiwaniem drewna.
Źródło: Nadleśnictwo Włodawa

